Często rodzice boją się posłać swoje dziecko do żłobka ze względu na choroby, brak opieki czy brak utrzymywania higieny dzieci. Ponadto psychologowie zgodnie twierdzą, że dzieci do trzeciego roku życia powinny się znajdować pod opieką mamy bądź taty, tylko wówczas ich potrzeby zrealizują się najlepiej.
W wieku dwóch lat czy roku, dziecko według psychologów nie jest jeszcze gotowe na odizolowanie od rodziców. Oczywiście jest to prawda, jednak rzeczywistość często nie przedstawia się tak optymistyczne i rodzice są zmuszeni oddać swoje dziecko do żłobka. Obecnie w żłobkach pracują wykwalifikowane opiekunki, które zapewnią naszemu dziecku fachową pomoc i opiekę. Jeśli chcemy dodatkowo zwiększyć usługi oferowane nam i naszemu dziecko możemy skorzystać ze żłobków prywatnych, w których znajduje się mniej dzieci i więcej opiekunów, dlatego więcej uwagi skupianej jest na maluchach.
Nie należy również bać się o higienę dzieci możliwość wystąpienia jakiś chorób. Rzeczywiście w przeszłości zdarzały się tragiczne przypadki zaniedbań i nieodpowiedniego zajmowania się dziećmi w żłobkach, jednak obecnie wszystko się zmieniło. Teraz w żłobkach prywatnych, ale także tych państwowych nie pracują już przypadkowe osoby, ale profesjonaliści, którzy posiadają wykształcenie pedagogiczne lub pielęgniarskie. Oczywiście uczęszczanie dziecka do żłobka wiąże się z tym, że prędzej czy później dopadnie go jakaś infekcja bądź choroba. Jest to naturalne, ze względu na przebywanie z innymi dziećmi i ludźmi. Nie należy jednak obawiać się chorób dzieci czy infekcji, gdyż uodparniają one zdrowie naszej pociechy a w większości przypadków są niegroźne.
Musimy także pamiętać, że wystąpienie jakieś infekcji nie wiąże się z brakiem higieny dzieci w żłobku, ale ich przebywaniem z innymi dziećmi i ludźmi, co w naturalny sposób naraża je na jakieś drobnoustroje i bakterie. Jeśli nasze dziecko złapie jakąś infekcje w żłobku warto przez kilka dni nie zabierać go tam, podleczyć w domu. Jednak nie wolno się zamartwiać każdą infekcją malucha, gdyż często działają one pozytywnie, uodparniając poprzez wytwarzaniem przeciwciał podczas walki z mikrobami. Specjaliści uważają, że podczas pierwszego roku pobytu w żłobku dziecko łapie średnio osiem infekcji, na które później się uodparnia i wszystko jest w porządku.
Żłobek a odporność dziecka
wrzesień 30th, 2010 by adminZąbkowanie u niemowląt
czerwiec 16th, 2010 by adminZąbkowanie u niemowląt jest procesem będącym udręką zarówno dla dzieci jak i dla rodziców. Ząbkowanie – czyli wyżynanie się pierwszych mlecznych zębów, zaczyna się około trzeciego – czwartego miesiąca życia niemowlaka. Proces ząbkowania trwa kilka tygodni i w przypadku niektórych dzieci może mieć bardzo ciężki przebieg. Wyrastające zęby mogą po prostu boleć lub swędzieć, dlatego niemowlę chce wówczas przynieść sobie ulgę w tej dokuczliwej dolegliwości.
Dlatego gryzie co popadnie, wkłada sobie do ust różne przedmioty i tym podobne. Aby pomóc dziecku z tym przykrym uczuciem należy zapewnić mu dostęp do czystych specjalnych gryzaków, które może bez przeszkód ssać i wkładać do buzi. Ząbkowanie wiąże się z kilkoma problemami, którym na szczęście możemy zaradzić. Pierwszym z nich jest nadmierne ślinienie się, które może prowadzić do podrażnienia okolicy wokół ust i brody. Należy zakładać dziecku na dzień miękki śliniaczek i systematycznie ocierać jego buzię, a w razie potrzeby smarować podrażnione obszary kremem. Ząbkowanie wiąże się z bólem dziąseł, które sprawia, że niemowlę jest bardzo marudne, rozdrażnione i płaczliwe. Ulgę w bólu może przynieść ssanie kostki lodu (małej) bądź schłodzonego w lodówce gryzaka. Z bólem wiąże się też niechęć do ssania piersi lub butelki. Aby ułatwić mu tę czynność, należy posmarować pierś żelem na ząbkowanie, który również przynosi ulgę. Ząbkowanie wiąże się też czasem z wystąpieniem biegunki, gorączki, kaszlów czy wymiotów. Jeśli objawy będą się nasilać należy skontaktować się z lekarzem pediatrą.
Czkawka u niemowląt
czerwiec 2nd, 2010 by adminNiemowlęta mogą cierpieć na kilka dokuczliwych dolegliwości, które spędzają sen z powiek ich rodziców a ponadto są bardzo dokuczliwe dla samych maluchów. Jedną z takich przykrych i uporczywych dolegliwości jest czkawka. Młodzi rodzice są zazwyczaj przewrażliwieni na punkcie jakichkolwiek negatywnych zmian dokonujących się z organizmem ich dziecka. Na szczęście czkawka nie jest niczym poważnym i rodzice nie powinni się obawiać, czy coś jest nie tak. Jest to bardzo naturalne reakcja organizmu spowodowana czasowym zaburzeniem pracy przepony. Brzmi nieco makabrycznie, ale tak naprawdę czkawka nie jest dużym kłopotem.
Przyczyny czkawki
Przyczyny czkawki są dwojakie, wiążą się bądź z powietrzem zasysanym przez niemowlę podczas przyjmowania pokarmu, bądź z zbyt dużą różnicą temperatur. Na tę drugą przyczynę możemy wpłynąć
dbając o dostosowany do pogody ubiór dziecka. Czkawka u niemowlęcia nie jest tym samym, co czkawka u dorosłych. Dlatego oby się jej pozbyć nie wolno pod żadnym pozorem stosować metod popularnych wśród dorosłych takich jak uderzenia w plecy, przestraszenie, picie dużej ilości wody, czy co gorsza wstrzymywanie oddechu czy obrócenie do góry nogami. Aby pomóc dziecku w przypadku czkawki można delikatnie dmuchać mu w twarz, powtórnie nakarmić tak aby oddychanie przywróciło normalny przepływ powietrza. Przydatny może też być spacer, gdyż podmuch świeżego powietrza może również wpłynąć na normalne oddychanie niemowlaka. Gdy te metody nie pomogą wystarczy cierpliwie czekać, aż czkawka przejdzie sama. Gdy będzie trwała kilka godzin, wówczas dopiero należy skontaktować się lekarzem, gdyż może być sygnałem jakieś nieprawidłowości oddychania. Ale nie należy martwić się na zapasa, czkawka nie zabija.